Komputer zamówiony po długim oszczędzaniu na urodziny, wraz z urządzeniami peryferyjnymi na kwotę ok. 12 000 zł. Jako że moje umiejętności nie pozwalały na samodzielne złożenie komputera zdecydowałem się na gotowca i G4m3r wydawał mi się idealnym wyborem. Problem pojawił się przy próbie instalacji systemu poprzedzonej podłączeniem m. in. monitorów. Komputer nie widział monitorów. Dzwoniłem więc na infolinię x-kom gdzie polecono mi sprawdzić stan połączeń karty graficznej. Trochę się bałem dotykać i coś tam ciągać, jednak człowiek się nie zna i po to wziął gotowca za nie małe pieniądze by wszystko działało jak należy. Finalnie zerknąłem na kartę i jak na oko niedzielnego gracza wszystko wydawało się okej, zwłaszcza że kartka była ciepła gdy komputer był odpalony. Ponownie więc zadzwoniłem na infolinię gdzie skierowano mnie na specjalny dział G4m3ra, po oczekiwaniu ~5 min. aż obsługa odbierze automat poinformował mnie żebym wcisnął "1" jeżeli obsługa ma oddzwonić co też uczyniłem. Po ok ~25-30 min. rozległ się dźwięk telefonu, 2 sygnały, odebrałem, powiedziałem "słucham" po czym konsultant się rozłączył... Jako że był to dzień urodzin i nie miałem ochoty się na cokolwiek denerwować postanowiłem skorzystać z usług lokalnego serwisanta by spojrzał swoim okiem. Jak się okazało niektóre elementy jak np. kości ram nie były do końca wsunięte. Czy to powodowało problem z monitorami nie mam pojęcia. Finalnie lokalny serwis pomógł mi postawić komputer. Szkoda, że człowiek chciał sam zrobić pewnie rzeczy, postawił na mocny, drogi sprzęt i jak na moje zawiodłem się na G4m3rze. Sam komputer póki co użytkowany 2 dni sprawuje się myślę że dobrze, nie odnotowałem problemów odkąd serwisant mi go ogarnął (za co oczywiście musiałem zapłacić). Pozdrawiam!
Jakość produktu: 3
Dostawa: 3
Ceny: 3
Jakość obsługi: 3